Dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek, podstawą długofalowych i efektywnych strategii firm staje się odpowiedzialność społeczna. Jej coraz popularniejszym przejawem są programy grantowe. Jak prowadzić je w sposób mądry i efektywny?

Zacznijmy od początku, czyli od tego, kiedy właściwie zdecydować się na taki program. Przykładem dobrych praktyk jest Polskie LNG, państwowa spółka odpowiedzialna za największą inwestycję infrastrukturalną w Polsce – terminal gazowy w Świnoujściu. PLNG powołało Fundusz Wspierania Inicjatyw Lokalnych w wyniku dialogu z lokalną społecznością. Program był odpowiedzią na potrzebę wyrażoną przez interesariuszy, dlatego spotkał się z dużym zainteresowaniem. W pierwszej edycji (która wkrótce zakończy się przyznaniem grantów) wpłynęło 116 wniosków od lokalnych instytucji i stowarzyszeń o  dofinansowanie projektów związanych z rozwojem Świnoujścia. Potwierdza to, że prawdziwa idea odpowiedzialności społecznej wyraża się w dialogu z otoczeniem (który zresztą może przybierać różne formy) i uwzględnianiu jego zdania w procesie tworzenia rozwiązań.

„Dobry, spójny z wizją firmy program grantowy będzie efektywny, jeżeli uwzględni prawdziwe potrzeby grupy docelowej.”

Klucz do sukcesu? Mocne założenia – strategia „Słucham-decyduję-działam” może sprawić, że program przyniesie wymierne rezultaty, takie jak zaangażowanie grupy, a nawet jej współpraca z firmą.

O czym jeszcze warto pamiętać? Na pewno o tym, że interesariusze nie zawsze mają  umiejętności poruszania się w regułach wsparcia finansowego zapewnianego przez firmy. Dobrze jest zatem zadbać o dwa czynniki: informację i pomoc. Instytucje/osoby fizyczne, które chcą ubiegać się o dofinansowanie, powinny móc z łatwością znaleźć informacje o programie. Bardzo często zdarza się, że firma nie mogła zrealizować ważnego projektu z powodów proceduralnych – braku odpowiedniego opisu inicjatywy, sprecyzowanego budżetu, kalendarza przedsięwzięcia, a często po prostu podpisu (!) zgłaszającego.

PLNG, oprócz informowania o programie na stronie internetowej, w mediach tradycyjnych i społecznościowych, zorganizowało dobrze przyjęte spotkania informacyjne w Urzędzie Miasta, w trakcie których zainteresowani mogli od konsultanta dowiedzieć się „co i jak”. Metod informacyjnych jest oczywiście znacznie więcej.

Może dobrze byłoby stworzyć platformę internetową, która przybliżałaby grantobiorcom wizję firmy, jej strategię i filozofię wspierania inicjatyw (w tej dokładnie kolejności), co pozwoliłoby im bardziej świadomie i jakościowo wchodzić w interakcje z firmą. Rozwiązaniem jest też program do wypełniania wniosków online, który bez prawidłowego wypełnienia wniosku nie da przepustki do grantu.

Odpowiedzialność społeczna to nie jest zakładka na stronie internetowej. Firmy, które chcą wchodzić w relacje ze społecznością i ją wspierać, powinny słuchać, a dopiero potem działać. Powodzenia!

Małgorzata Sierpińska

Więcej na blog.hkstrategies.pl

Privacy Policy

We have updated our Privacy Notice for this website. Please click below to review.

View Privacy Policy